Sytuacja · na co dzień
„Tata mieszka sam, a ja mieszkam 300 kilometrów dalej”
Każdy nieodebrany telefon podnosi tętno. Wizyty umawiane na urlopach, leki „chyba wykupione”, a w domu ciemny korytarz i śliska łazienka. Tak nie musi wyglądać kolejny rok. To da się poukładać w system, który działa bez Ciebie na miejscu.
Rozwiązanie
Trzy kroki do systemu, nie do zrywów
Mapa Potrzeb ()
Rozmowa i pisemny plan: zdrowie, leki, dom, priorytety. Wiesz, na czym stoisz.
Stała opieka: Spokój za
Pilnujemy terminów i prowadzimy do 2 spraw miesięcznie od A do Z. Raport co miesiąc.
Bezpieczny dom
Światło z czujnikiem, maty, uchwyty: zamontowane, nie „kiedyś się kupi”.
Razem: spokojna głowa od ok. miesięcznie po jednorazowym starcie. Wszystkie ceny znajdziesz w cenniku.
Pytania
Najczęściej pytacie
Tata mówi, że „nic mu nie trzeba”. Znacie to?
Codziennie. Dlatego zmiany wprowadzamy w tempie seniora i od rzeczy, które ułatwiają, a nie „pilnują”. Zwykle zaczyna się od dowozu leków, a po miesiącu tata sam dzwoni do koordynatorki.
Skąd będę wiedzieć, co się dzieje?
Dostajesz powiadomienie po każdym istotnym zdarzeniu i raport miesięczny, a w strefie rodziny podgląd kalendarza opieki.
Czy ktoś będzie u taty na miejscu?
Wtedy, gdy tego wymaga sprawa: transport z asystą, pobranie krwi w domu, montaż uchwytów. Na co dzień działamy zdalnie, bez naruszania jego niezależności.
Kontakt
Porozmawiajmy o Waszej sytuacji
15 minut. Bez zobowiązań, bez nagabywania. Powiesz, jak jest, my powiemy, co da się z tym zrobić i za ile.
dni robocze 9:00–17:00